O nas

A było to tak...

Nasza historia zaczyna się kiedy lata świetlne temu udało nam się odkupić sad, który w zasadzie był nie do zdobycia. Zostaliśmy więc szczęśliwymi posiadaczami zachwaszczonego i bardzo zaniedbanego miejsca, które przypominało tajemniczy ogród z powieści Frances Hodgson Burnett.


Krok po kroku, pokrzywa po pokrzywie, krzak po krzaku odsłanialiśmy stare drzewa, których nie było widać z trawy sięgającej naszych pach :) Odnaleźliśmy tu wysokopienne jabłonki posadzone około 100 lat temu przez dworskich ogrodników. Odmiany występujące u nas są już dzisiaj prawie niespotykane w Polsce. Ludzie wykarczowali bowiem w latach 80-tych cale hektary sadów. Ten ocalał. Widocznie tak miało być, żebyśmy mogli odnaleźć swoje miejsce na ziemi :) 

Wkrótce jednak nasze szczęście zamieniło się w ból serca. Nasze szlachetne jabłka mogliśmy sprzedawać tylko jako spady. Postanowiliśmy więc coś z tym zrobić. Bo jak boli serce, to człowiek nie żyje pełnią życia. Postanowiliśmy przerobić nasze jabłka na sok. Tak, tak! Wiem, że wszyscy dzisiaj wyciskają sok jabłkowy:) Zaletą naszego jest jednak to, że jest on wyprodukowany z owoców, które urodziły się na nigdy nieskażonym nawozami (żadnymi) terenie. Wyciskamy nie ze spadów ale z jabłek deserowych, które osobiście selekcjonujemy. Jego skład to świeże jabłko. Żadnych dodatków. Nie mieszamy odmian. Smak naszych jabłek jest zbyt wyjątkowy, żeby zatracać różnice między nimi. Bo każdy smakuje inaczej. 

Zbudowaliśmy maleńki zakład. Wyposażyliśmy go w wysokiej klasy sprzęt i zaczęliśmy naszą cudowną przygodę! Szkoda, że mnie teraz nie widzicie, jak na samo wspomnienie uśmiech przesuwa mi uszy na tył głowy :):):) Na co dzień pracujemy w korporacjach. Jesteśmy za to wdzięczni. To zarobione w ten sposób pieniądze pozwoliły nam na stworzenie naszej manufaktury. Wszystko, poza zbieraniem owoców robimy sami. Robimy coś bardzo dobrego, co daje wymierne efekty.

Jabłka na początku oddawaliśmy do skupów. Z czasem dojrzała w  nas myśl, że mamy coś unikatowego, czego nie możemy zmarnować a czym powinniśmy podzielić się z innymi.

Aga i Robert

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoplo.pl